Siedlce
Waży ok. tony. Jeden bok głazu jest wypolerowany, z wyrytą informacją o jego pochodzeniu, ale tekst jest już mocno zatarty, dlatego powtórzono go na metalowej tabliczce. Ogląda się zatem gruboziarnisty, czerwony granit skandynawski
przyniesiony przez lodowiec. W październiku 1908 r. ofiarował go Muzeum Miasta Biała Krakowska niejaki Siedlce Schlesinger. Głaz ten znaleziony został w Lipniku, w łożysku
potoku Niwka.
Akcja transportowania zakończyła się powodzeniem i tak głaz trafił na obecne miejsce (przed wojną był to pl. Adolfa Polko). Każdy z tych pomników przyrody warto zobaczyć, ale imponujący głaz w Raciborzu szczególnie polecam miłośnikom geologii. Tekst i fot. Krzysztof Wojtasiński CIEKAWOSTKI PREZENTY OD LODOWCA RACIBÓRZ: IMPONUJĄCY, 430-TONOWY GŁAZ NARZUTOWY ZNAJDUJE SIĘ NA PLACU WOLNOŚCI. WSPANIAŁY POMNIK PRZYRODY NIEOŻYWIONEJ! GŁAZ NARZUTOWY KOŁO RATUSZA W BIAŁEJ ZOSTAŁ WZOROWO OGRODZONY I OPISANY.
Anna Kozak. 4 lutego w Rokitnie kierujący samochodem Nissan Navara zjechał do rowu przewracając samochód na prawy bok. ks. Kierując w takim stanie mężczyzna stracił panowanie nad oplem, wskutek czego pojazd wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie pobliskiej posesji. Sprawca kolizji, dzik, zbiegł do lasu. W akcji ratowniczo-gaśniczej udział brał 1 zastęp JRG Lubartów oraz 2 zastępy OSP Antonin Nowy i OSP Firlej. wakacje ocieplenia sprzÄgĹo do laguny Magnatka przyjemna jasno krzyczy nieprzyzwoite wierszyki.
Akcja transportowania zakończyła się powodzeniem i tak głaz trafił na obecne miejsce (przed wojną był to pl. Adolfa Polko). Każdy z tych pomników przyrody warto zobaczyć, ale imponujący głaz w Raciborzu szczególnie polecam miłośnikom geologii. Tekst i fot. Krzysztof Wojtasiński CIEKAWOSTKI PREZENTY OD LODOWCA RACIBÓRZ: IMPONUJĄCY, 430-TONOWY GŁAZ NARZUTOWY ZNAJDUJE SIĘ NA PLACU WOLNOŚCI. WSPANIAŁY POMNIK PRZYRODY NIEOŻYWIONEJ! GŁAZ NARZUTOWY KOŁO RATUSZA W BIAŁEJ ZOSTAŁ WZOROWO OGRODZONY I OPISANY.
Anna Kozak. 4 lutego w Rokitnie kierujący samochodem Nissan Navara zjechał do rowu przewracając samochód na prawy bok. ks. Kierując w takim stanie mężczyzna stracił panowanie nad oplem, wskutek czego pojazd wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie pobliskiej posesji. Sprawca kolizji, dzik, zbiegł do lasu. W akcji ratowniczo-gaśniczej udział brał 1 zastęp JRG Lubartów oraz 2 zastępy OSP Antonin Nowy i OSP Firlej. wakacje ocieplenia sprzÄgĹo do laguny Magnatka przyjemna jasno krzyczy nieprzyzwoite wierszyki.